Nowa strona 1 zig-zag.prv.pl
Menu
Aktualności
Świetlice
Biblioteki
Zespół Feniks
Zespół ludowy
Sekcje
Boiska wielofunkcyjne
Galeria zdjęć
Albumy
Kontakt
Księga gości
Forum
Zamówienia
Wyszukiwarka
Kalendarz wydarzeń
Statut SOK
Biblioteki
Miękinia
Lutynia
Mrozów
Wilkszyn
Świetlice
Białków
Brzezinka Średzka
Gałów
Głoska
Krępice
Lubiatów
Brzezina
Lutynia
Księginice
Łowęcice
Mrozów
Prężyce
Radakowice
Wilkszyn
Wróblowice
Zabór Wielki
Źródła
Uniwersytet Trzeciego Wieku

Konto użytkownika
Witaj,
nie jesteś zalogowany.

Zaloguj się
Statystyki
Dzisiaj wizyt: 813
Dzisiaj odsłon: 2 034
Ogółem wizyt: 759 419
Ogółem odsłon: 1 446 050

Goście: 22Aktywni użytkownicy: 1
Noc Świętojańska w Zaborze Wielkim
Noc Świętojańska w Zaborze Wielkim

W nocy z 23 na 24 czerwca w wigilię świętego Jana Chrzciciela obchodzona jest Noc Świętojańska. Święto będące próbą zasymilowania przez chrześcijaństwo pogańskich obrzędów „Nocy Kupały” zwanej także „Sobótką”, która ma związek z letnim przesileniem słońca, obchodzonym w czasie najkrótszej nocy w roku, około 21-22 czerwca.

Genezę obrzędu stanowią wierzenia z czasów przedchrześcijańskich, kiedy to bóstwami czczonymi przez słowiańskie plemiona byli niepodzielnie Światowit i Perun.



Pierwsza wzmianka o obrzędach sobótkowych i tanecznym kręgu dziewcząt wokół ogniska pojawiają się w Polsce w XIII wieku i mają związek ze świętą górą Ślężą. Kościół katolicki, nie mogąc wykorzenić z obyczajowości, wywodzącej się z wierzeń słowiańskich, corocznych obchodów pogańskiej Sobótki, podjął próbę zasymilowania jej z obrzędowością chrześcijańską i ustanowienia potocznie zwanej Nocy Świętojańskiej.

Nowa wiara z czasem wyparła bóstwa Kupały, Światowita i Peruna, które odeszły w niepamięć, ale obyczaje zachowały się w tradycji do czasów współczesnych.

Święto to jest słowiańskim odpowiednikiem obchodzonych w tradycji anglosaskiej Walentynek. W tę magiczną noc dziewczęta na wydaniu wiły wianki i puszczały je w nurt rzeki. Tradycja taprzetrwała do dziś. Powszechnie wierzono, że jest to noc wyjątkowa, pełna czarów i dziwów, jakie normalnie nie zdarzają się. Wierzono także, że o północy na kilka chwil zakwita w lasach kwiat paproci. Szczęśliwiec, któremu udało by się kwiat znaleźć miał zapewnione szczęście, mądrość i dostatek.

Próbę rekonstrukcji dawnych obrzędów wraz z zabawami tej wyjątkowej nocy podjęto w Zaborze Wielkim. 27 czerwca 2014 r. Koło Łowieckie „Odyniec” przy współpracy z Samorządowym Ośrodkiem Kultury w Miękini zorganizowali w kolibie myśliwskiej w Zaborze Wielkim „Noc Świętojańską”, nad którą patronat objął Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego we Wrocławiu, a także był fundatorem pucharu w pierwszym „Świętojańskim Biegu Przełajowym Tropem Trznadla”.

W zabawie uczestniczyły dzieci i młodzież z Zaboru Wielkiego, Białkowa oraz Księginic.

Imprezę rozpoczęto o godz. 18.00 wspólną zabawą i konkursami świętojańskimi, począwszy od tradycyjnego obrzędu wicia wianków z wcześniej zebranych kwiatów polnych - ziół i traw. W konkurencji wicia wianków dzieci i młodzież mogli liczyć na wsparcie mam i pań świetlicowych. Generalnie, jury oceniło wszystkie wykonane wianki bardzo wysoko, wszystkie były ładnie i estetycznie wykonane, co sprawiło, że nagrodzono wszystkich uczestników. Po wręczeniu nagród rozpoczęto blok sportowy, poprowadzony przez myśliwego KŁ „Odyniec” oraz członka Komisji ds. Tradycji, Kultury i Języka Łowieckiego przy ZO PZŁ we Wrocławiu Piotra Lelińskiego. Odpoczynek, po wspólnych grach i zabawach zapewniło uczestnikom letnie kino z bajkami i ognisko, przy którym panowie myśliwi przygotowywali kiełbaski z grilla.

Kolejnym punktem imprezy był „Świętojański Bieg Przełajowy Tropem Trznadla” o Puchar Łowczego Okręgowego PZŁ we Wrocławiu. W biegu uczestniczyło 32 osoby w wieku od 6 do 16 lat, podzielone na 4 drużyny, 9 i 7 osobowe w różnym wieku i z różnych miejscowości. Kapitanowie drużyn odpowiadani za bezpieczeństwo grupy oraz sprawowali opiekę nad najmłodszym uczestnikami. Wszyscy musieli zaliczyć wszystkie punkty biegu, tj. „turlanie bobra” czyli przemieszczenie okrągłych bal siana tam i z powrotem, na odległości 10 m, znalezienie kwiatów paproci, wcześniej wykonanych z bibuły i podświetlonych latarkami, a także bieg końcowego zwycięzcy z kubkiem wody na dystansie około 20 m. Zwycięzcami została drużyna IV, która uzyskała najlepszy czas. Puchar uroczyście wręczał pan Stanisław Olejarczyk wieloletni myśliwy KŁ „Odyniec” zasłużony działacz struktur Okręgowej Rady Łowieckiej PZŁ we Wrocławiu.

Na całej długości trasy nad bezpieczeństwem uczestników biegu czuwali rodzice oraz myśliwi.

Inicjatywa Nocy z Biegiem Świętojańskim bardzo spodobał się uczestnikom: dzieciom, młodzieży i rodzicom, a także myśliwym którzy wyrazili chęć jej kontynuacji w kolejnym roku, a tym samym została wpisana w kalendarium imprez kulturalnych w Zaborze Wielkim.

Organizatorzy p. Małgorzata Czajkowska i p. Piotr Leliński serdecznie dziękują Samorządowemu Ośrodkowi Kultury w Miękini, Kołu Łowieckiemu „Odyniec” za pomoc i wsparcie przy realizacji imprezy „Noc Świętojańska”.

Tekst: Zbigniew Pilch, Małgorzata Czajkowska

Zdjęcia : Zbigniew Pilch



malgorzata, 07-07-2014, odsłon: 682

  
Dodaj komentarz
Twoje imię i nazwisko:

Wpisz komentarz:


Przepisz kod zabezpieczający:

Certyfikat - Link do przyszłości

Angielski w bibliotece

Angielski w bibliotece

Herb Gminy Miękinia

Zasób biblioteczny

Hymn państwowy

Losowe zdjęcie


Prognoza pogody

trwa inicjalizacja, prosze czekac,

Galeria zdjęć
Najwyżej ocenione
Najczęściej oglądane
Ostatnio dodane
Szukaj w galerii
RSS Kultura
Za nami pierwszy dzień Orange Warsaw Festival. Gwiazdor "Euforii" rozkochał w sobie polską publiczność
W piątek wystartował Orange Warsaw Festival 2026, a sceną zawładnęli głównie panowie. Choć największą gwiazdą pierwszego dnia imprezy miał być Lewis Capaldi, show skradł Dominic Fike - gwiazdor serialu "Euforia". Przeczytajcie naszą relację z pierwszego dnia OWF!

Artyści nie płacą składek? "Mało kto w Polsce utrzymuje się tylko ze sztuki"
Sztuki nie da się mierzyć w kategoriach ekonomicznych, a osoby, które ją tworzą, zajmują szczególne miejsce w życiu społeczeństwa – mówi reżyser teatralny Michał Zdunik, uzasadniając potrzebę państwowego wsparcia najgorzej zarabiających artystów i artystek.

Artyści uciekają z koncertu Trumpa. Ma nowy plan
Miał być patriotyczny koncert z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych, ale wydarzenie coraz bardziej przypomina polityczny kryzys wizerunkowy. Kolejni artyści rezygnują z udziału w projekcie Freedom 250, a Donald Trump odpowiada ostrymi atakami. Prezydent USA posunął się nawet do stwierdzenia, że sam mógłby zastąpić gwiazdy i przyciągnąć większą publiczność niż Elvis Presley.

"Na kasę, do normalnej pracy". Nagonka na artystów trwa [OPINIA]
Po przeczytaniu niezliczonych komentarzy pod artykułami dotyczącymi projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów można dojść tylko do jednego wniosku - to jest wirtualna krucjata przeciwko twórcom polskiej kultury. Wszystkim, nie tylko tym najbogatszym i najbiedniejszym.

Sting ma teorię o kryzysie męskości. Mówi o pracy
- Coś przy tym straciliśmy - mówi Sting o współczesnych mężczyznach. Gwiazdor przekonuje, że odejście od pracy fizycznej mogło przyczynić się do problemów, które dziś określa się mianem kryzysu męskości.

Jeden występ przyćmił resztę. Publiczność zachwycona
Za nami drugi i ostatni dzień Orange Warsaw Festival. Tym razem główną sceną festiwalu rządziły kobiety, choć FKA Twigs i Olivia Dean to zupełnie przeciwieństwa - jedna zaproponowała publiczności mocno erotyczno-elektroniczną ucztę, a druga podbiła jej serca uroczymi piosenkami o miłości. Kto wyszedł zwycięsko z tego pojedynku?

"Haniebne i żałosne". Preisner reaguje na słowa Mentzena
Rządowy pomysł dopłat do składek ZUS dla najbiedniejszych artystów wywołał prawdziwą burzę. Polityk Konfederacji Sławomir Mentzen nazwał twórców "nierobami", na co niezwykle ostro zareagował wybitny polski kompozytor Zbigniew Preisner.

Empire of the Sun wraca do Polski. Steele dla WP Kultura: Świat ma być piękniejszy
Są zespoły, które produkują muzykę pod algorytmy. I są też tacy artyści jak Empire of the Sun, którzy nadal budują własne światy. Australijski duet już 6 czerwca zagra w Warszawie. I wszystko wskazuje na to, że Letnia Scena Progresji zamieni się wtedy w kosmiczny spektakl.

"W Krakowie na takiego mówi się buc". Maleńczuk uderza w Mentzena po słowach o "nierobach"
Sławomir Mentzen nazwał artystów "nierobami", a internet momentalnie eksplodował. Maciej Maleńczuk w rozmowie z WP Kultura nie gryzł się w język: - Jeśli uważa, że wszyscy artyści to "nieroby", to niech wyłączy muzykę, telewizor i zdejmie ze ścian wszystkie obrazy oraz zdjęcia. Niech w ogóle wszystko wyłączy.

Holland zabrała głos. "Znaleźliśmy się w moralnej dżungli"
Agnieszka Holland ostro reaguje na narrację wokół nowej ustawy wspierającej najsłabiej zarabiających artystów. Reżyserka mówi o "moralnej dżungli", zaniku solidarności społecznej i niebezpiecznym szczuciu ludzi przeciwko sobie. - Musimy wrócić do empatii - podkreśla w rozmowie z WP Kultura.

Generowanie strony [s]: 0.0968
Website engine's code is WebMan